sobota, 23 listopada 2013

Batoniki musli - bez mąki, tłuszczu, jaj i cukru





Batoniki musli - bez mąki, tłuszczu, jaj i cukru - jako substancja słodząca: miód rzepakowy. Bezglutenowe, bez mleczne, bez sztucznych dodatków - w 100% naturalne :). Miód rzepakowy ma kremową konsystencje i świetnie nadaje się do tego rodzaju wypieków. Batoniki są bardzo szybkie i banalnie proste do wykonania. Idealna przekąska na drugie śniadanie czy po treningu.
Nie są to batoniki niskokaloryczny, ale zawierają zdrową dawkę energii i są bogate w składniki mineralne jak: wapń, magnez, potas, fosfor, żelazo, miedź i cynk oraz witamin z grupy B. Są źródłem jedno i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.
Mają jednak jedną wadę: są uzależniające...Może to potwierdzić mój niejedzący zdrowych słodyczy brat, który zdzwonił z prośbą o kolejne już na następny dzień... Chyba lepszej reklamy dla tych batoników nie ma;) Spróbujcie i przekonajcie się sami
:)

SKŁADNIKI:
300 g posiekanej mieszanki orzechowej (u mnie orzechy włoskie, laskowe, migdały)
100 g płatków owsianych
50 g pestek słonecznika
50 g siemienia lnianego
ok.300 g miodu rzepakowego


Miód rozpuść. Posiekane orzechy, płatki owsiane, słonecznik i siemię wymieszaj w dużej misce. Dodaj rozpuszczony miód i bardzo dokładnie wymieszaj.
Blaszkę - u mnie keksówka - wyłóż papierem do pieczenia i wysyp do niej gotową mieszankę. Za pomocą łyżki mocno wbij w dno blaszki. Wstaw do lodówki na około godzinę. Po tym czasie wyjmij i pokrój na batoniki.

Smacznego :)

1 batonik 50g zawiera średnio:
energia: 182 kcal
białko: 4,1 g
węglowodany: 20 g
błonnik: 1,9 g
tłuszcze: 9 g
cholesterol: 0 mg



21 komentarzy:

  1. świetne batoniki! samo zdrowie, i jest i miód, który uwielbiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm i to jest dopiero przekąska! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do porannej kawy byłyby idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie takich szukałam! dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no i kolejne cudo do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczę, w ogóle nie ściągnęły mi te batoniki, taka szkoda...
      a chciałam tylko zapytać, można je wtedy jakoś ratować? piec na przykład?

      Usuń
    2. A dałaś miód rzepakowy? Miód musi byc gęsty i kremowy.
      Teraz można je reaktywować następująco: dodaj 2 białka jaja i wymieszaj. Wyłóż na blaszkę, mocno wgnieć w dno i piecz przez 25 minut w temperaturze 180 stopni.

      Usuń
    3. tak tak, miód całkiem porządny mam :) no czasami coś nie wyjdzie, trudno :) można wyjeść z foremki i tak są pyszne :)
      i dziękuję bardzo za podpowiedź, będę wiedziała jak je ratować :)

      Usuń
  6. A jak myślisz, udałyby się bez rozpuszczania miodu? Jeśli dużo krzepy by wpakować w mieszanie? :) podgrzewanie miodu to takie marnotrawstwo witamin...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozczaruję, ale miód nie zawiera witamin! Jego działanie wzmacniające i antybakteryjne wynika z obecności innych związków jak acetylocholina, związki eteryczne czy flawonoidy.
      Skrystalizowany miód rzepakowy ma postać kremu i trudno będzie go połączyć ze suchymi składnikami nie rozpuszczając go. Miód należy tylko lekko podgrzać do momentu rozpuszczenia, a na pewno zachowa swoje właściwości :)

      Usuń
    2. No tak, masz rację, posługiwałam się tym jako takim skrótem myślowym, a tu proszę! W każdym razie wychodzi na to samo - czy to witaminy czy inne związki i enzymy, giną powyżej 40 stopni, a któż to wie czy tyle wystarczy, żeby upłynnić rzepakowy... pozostaje mieć nadzieję!

      Usuń
  7. Idealne śniadanko na uczelnie jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. idealne batoniki! bez zbędnych dodatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne te batoniki i jak pysznie tu u Ciebie, dodaję blog do obserwowanych i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak pysznie i zdrowo! :) Dzięki za udział w akcji! Zapraszam do mnie i do udziału w kolejnych akcjach! ;)

    OdpowiedzUsuń