wtorek, 16 października 2012

Nadszedł czas zbioru oliwek...



Nadeszła wyczekana chwila... walizka spakowana, aparat z całym osprzętem gotowy do wytężonej pracy...
Jutro o tej porze będę w Spoleto we włoskiej Umbrii wdychać pełną piersią tamtejsze powietrze i podziwiać widoki...
Mam nadzieję przywieźć mnóstwo smakowitych wspomnień... do zobaczenia za kilka dni.





7 komentarzy:

  1. uwielbiam oliwki!:))

    zazdroszczę podróży! :) odpoczywaj!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę i życzę udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam oliwki w każdej postacie, najbardziej w pizzy i sałatce lub w kanapce na rukoli:) mniam:D

    OdpowiedzUsuń
  4. udanych zbiorów moja droga ;)

    OdpowiedzUsuń